Contact Information

Theodore Lowe, Ap #867-859
Sit Rd, Azusa New York

We Are Available 24/ 7. Call Now.

W marcu 2020 r. perspektywy dla większości przedsiębiorstw na całym świecie były bardziej pesymistyczne niż w trakcie kryzysu finansowego z 2008 r. Ogólnoświatowe lockdowny uniemożliwiły prowadzenie działalności gospodarczej większości branż, a także pozostawiły wiele osób bez pracy oraz nadziei na ponowne zatrudnienie. W Europie te bezprecedensowe okoliczności przyspieszyły transformację spowodowaną Brexitem. Niemniej jednak, europejskie start-upy nie muszą być tak zaniepokojone, jak mogłoby się to wydawać.

Kiedy pod koniec marca 2020 r. w Europie wprowadzano całkowite lockdowny, europejska gospodarka doświadczyła poważnego szoku podażowego. Zapotrzebowanie na pracowników, a także towary i usługi gwałtownie spadło, pociągając za sobą PKB. Wszyscy, słusznie, oczekiwali recesji, a wskaźniki ekonomiczne wydawały się potwierdzać te prognozy.

Znaczne pogorszenie koniunktury szybko stało się głównym przedmiotem debaty politycznej. Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do innych kryzysów, produkcja została wstrzymana w przypadku całych rynków oraz gałęzi przemysłu – nagle i w tym samym czasie. Oprócz konsekwencji ekonomicznych spowodowanych masowym bezrobociem, kryzys ukazał również problemy natury psychologicznej. Całe społeczeństwa musiały nagle przenieść się do cyfrowego świata – wzrosło zapotrzebowanie na nowe, innowacyjne rozwiązania w niespotykanej dotychczas skali. Z drugiej strony, rządy, świadome potencjalnie tragicznego scenariusza, musiały podjąć odpowiednie działania ochronne. Świadczenia antykryzysowe, które osiągnęły rekordowe wartości, miały na celu zwiększenie zapotrzebowania na pracę i ogólne wsparcie przepływu pieniądza. W nadziei na pobudzenie inwestycji i przywrócenie gospodarki do życia, w ramach polityki pieniężnej stopy procentowe obniżono do zera lub wartości ujemnych.

Dla nowo powstających start-upów okoliczności te mają jednak kluczowe znaczenie. Po pierwsze, pojawiły się zupełnie nowe rynki, na których nie istniały podmioty mogące zaspokoić popyt. Po drugie, istniało silne instytucjonalne i rządowe wsparcie dla takich projektów.

Obecnie powszechnie wiadomo, że pandemia w znacznym stopniu zwiększyła tempo transformacji cyfrowej, która i tak nieuchronnie by nastąpiła. Tym samym przyspieszyła ona moment zapotrzebowania na innowacje i już istniejący popyt na produkty z nimi związane. Zauważono to już w marcu 2020 r., kiedy w Europie wprowadzano pierwsze lockdowny, a akcje firm, które umożliwiały spotkania online poszybowały w górę. W październiku 2020 r., cena akcji przedsiębiorstwa Zoom Video Communications Inc. osiągnęła aż 560 dolarów, podczas gdy przed pandemią wynosiła ona między 70 a 90 dolarów. Liczne firmy zostały zmuszone do opracowania bezdotykowych systemów komunikacji oraz utrzymywania relacji biznesowych bez konieczności fizycznej obecności. Profesjonalne szkolenia, instruktaże wprowadzające do pracy oraz audyty zewnętrzne zmusiły kadry kierownicze do poszukiwania nowych narzędzi cyfrowych. W wielu przypadkach te środki zapobiegawcze okazały się przynajmniej tak samo skuteczne jak te tradycyjne, a przy tym pracodawcy przeznaczyli na nie znacznie mniej czasu i pieniędzy. Bardzo prawdopodobne jest, że „nowa normalność” stanie się po prostu normą, a sektor prywatny będzie w dalszym ciągu korzystał z rozwiązań umożliwiających komunikację na odległość. Z pewnością, istnieją możliwości udoskonalenia cyfrowych doświadczeń w taki sposób, aby stały się one jeszcze bardziej realistyczne i mogły wywoływać u ich użytkowników reakcje psychologiczne, podobne do tych powstających podczas spotkań w rzeczywistości. Ponadto, programiści tworzą rozwiązania, pozwalające na doświadczenie zwyczajowych aktywności społecznych, takich jak wieczory filmowe, gry planszowe czy imprezy taneczne, jednak na odległość. Być może wirtualna rzeczywistość znajdzie zastosowanie nie tylko w rozrywce, ale także w komunikacji zawodowej i osobistej. Może to być jeden z trendów, który ukształtuje nową dekadę innowacji technologicznych.

Kolejnym trendem, który prawdopodobnie będziemy obserwować w 2021 r. i kolejnych latach, jest postępująca cyfryzacja świadczeń zdrowotnych. Badania pokazują, że ponad 80% usług związanych z podstawową opieką zdrowotną może zostać przeprowadzona wirtualnie. Prawdopodobnie będzie to powiązane z postępującą automatyzacją, ponieważ diagnostyka bazująca na sztucznej inteligencji jest tańsza w użyciu i bardziej precyzyjna niż lekarze. Początkowo będziemy jednak obserwować rosnący udział telemedycyny w rynku, który zwiększył się o 50% w porównaniu z okresem sprzed pandemii. W tej dziedzinie największym wyzwaniem dla innowatorów jest rozwój zautomatyzowanych rozwiązań niepozbawionych ludzkich cech, takich jak np. empatia, troska, czy gesty i wypowiedzi dające wsparcie.

Rządy będą najprawdopodobniej w większym stopniu angażować się w cyfryzację państwa. Lockdowny mają drastyczny wpływ na pracę agencji państwowych ze względu na wielkość ruchu, z jakim zazwyczaj się wiążą. Wiele krajów, nieprzygotowanych na ten problem, zostało do tego zmuszonych i eksperymentowało z różnymi rozwiązaniami, które staną się nieocenione, gdy cyfryzacja państwa będzie przedmiotem debaty politycznej, prawdopodobnie już w post-pandemicznej rzeczywistości. Jeśli chodzi o innowacje, pandemia może nie być tak tragicznym początkiem nowej dekady.

Gdy mówimy o usługach edukacyjnych, to powszechny lockdown skłonił wiele osób, a zwłaszcza uczniów, studentów i nauczycieli, do docenienia technologii jako narzędzia służącego do nauki. Choć systemowa zmiana w edukacji jest raczej mało prawdopodobna, to z pewnością liczba aplikacji i rozwiązań w ramach technologii edukacyjnej zwiększy się, a być może zyskają one nawet aprobatę ministerstw oraz instytucji akademickich.

Nagłe wstrzymanie produkcji przemysłowej i transportu spowodowało znaczne zakłócenia w łańcuchach dostaw niemal wszystkich branż. Zmusiło to firmy do przesunięcia środków na rozwój stabilnych systemów, odpornych na zakłócenia dotyczące pracowników. Szybko postępująca automatyzacja została spotęgowana poprzez impuls w postaci nagłego popytu na rynku i ogólnej świadomości społecznej. Rzeczywiście, już teraz obserwujemy gwałtowny wzrost bezkontaktowych dostaw do użytkowników końcowych. Producenci oraz firmy pośredniczące opracowują również takie rozwiązania, ale są one znacznie trudniejsze do wdrożenia. Proces tworzenia ekosystemów logistycznych będzie teraz postępował jeszcze szybciej, czego doskonałym przykładem jest projekt „Smart Connectivity” w ramach Inicjatywy Trójmorza. Przedsięwzięcie to ma na celu stworzenie zupełnie nowego ekosystemu sieci cyfrowych, zautomatyzowanych procesów oraz systemów transportowych, opartych na sztucznej inteligencji, które umożliwią szybką, niemal wolną od ludzi, wymianę towarów pomiędzy krajami członkowskimi w Europie Środkowo-Wschodniej.

Ze względu na to, że większość naszej aktywności przeniosła się do internetu – zarówno w sferze prywatnej jak i zawodowej, kwestia cyberbezpieczeństwa stała się niezwykle istotna. Nie tylko my dzielimy się bardziej wrażliwymi danymi, ale również dostawcy Internetu stanęli przed wyzwaniem umożliwienia większego ruchu w sieci. Dlatego też będziemy świadkami większej liczby rozwiązań w zakresie cyberbezpieczeństwa, przeznaczonych dla wszystkich użytkowników końcowych, takich jak małe i średnie przedsiębiorstwa, agencje rządowe, instytucje edukacyjne oraz inni dostawcy usług, co doprowadzi do tworzenia innowacji przez dostawców usług internetowych oraz sektor telekomunikacyjny i finansowy. Po pandemii wolumen płatności zbliżeniowych prawdopodobnie utrzyma się na wysokim poziomie, a na rynku pojawią się nowatorskie usługi bankowe.

Biorąc powyższe pod uwagę, Unia Europejska może stać się nowym globalnym liderem w dziedzinie innowacyjnych rozwiązań. Już w ostatnich latach europejskie start-upy cieszyły się dużym zainteresowaniem amerykańskich spółek zarządzających kapitałem podwyższonego ryzyka oraz inwestorów. Rosnący prestiż Doliny Krzemowej i relokacja globalnych korporacji sprawiły, że region ten stał się jeszcze droższy, a przez to nieosiągalny dla nowopowstałych firm. Do stosunkowo optymistycznych perspektyw dla europejskich start-upów przyczynił się również Brexit. Z racji tego, że Wielka Brytania, a tym samym Londyn, nie jest już częścią EOG, duże firmy przenoszą się na drugą stronę kanału La Manche – do Paryża, Amsterdamu czy Berlina. Nie chodzi tu jednak tylko o kapitał i inwestycje zagraniczne, ale także o przerwanie drenażu mózgów, spowodowanego wybitnością i długą tradycją brytyjskiego szkolnictwa. Przy trzykrotnym wzroście opłat za studia dla studentów z UE, światłe umysły chętniej wybiorą uczelnie w Holandii, Niemczech, Francji czy Skandynawii. W związku z tym bardziej prawdopodobne jest to, iż po zakończeniu edukacji pozostaną oni w UE, gdzie będą realizować swoje innowacyjne pomysły.

Pandemia znacząco zwiększyła zapotrzebowanie na innowacje i wspierające je środowisko. W sytuacji, gdy Unia Europejska zachęca do tworzenia produktów i usług służących dobru publicznemu, w tym edukacji i zdrowiu, region będzie przyciągał społecznie odpowiedzialne start-upy. To wzmocni wizerunek regionu jako nowatorskiego, a także przyjaznego biznesowi i innowacjom, co przyczyni się do zatrzymania światłych umysłów w kontynentalnej, zjednoczonej Europie.

 

MATERIAŁ PARTNERA

O Autorze: Jędrzej Duszyński
Absolwent Worth School, brytyjskiej szkoły prywatnej, gdzie na pełnym stypendium naukowym spędził dwa ostatnie lata liceum. Zdobywał doświadczenie zawodowe podczas stażu w Institute of Economic Affairs oraz w londyńskiej siedzibie firmy konsultingowej Oliver Wyman. Obecnie Asystent Projektów w think tanku Warsaw Institute.

 

Niniejszy artykuł powstał w ramach działalności społeczno-misyjnej polskiego think tanku Warsaw Instititue. Jeśli cenicie Państwo przygotowane przez naszych ekspertów treści, apelujemy o wsparcie finansowe naszej działalności, realizowanej na zasadzie non-profit.

Do regularnych darczyńców przysyłamy bezpłatnie anglojęzyczny kwartalnik The Warsaw Instititue Review.  Więcej informacji: www.warsawinstitute.org/support/

Darowizny można dokonać bezpośrednio na konta bankowe:
USD: PL 82 1020 4900 0000 8502 3060 4017
EUR: PL 85 1020 4900 0000 8902 3063 7814
GBP: PL 18 1020 4900 0000 8302 3069 6641
PLN : PL 41 1020 1097 0000 7202 0268 6152
SWIFT: BPKOPLPW

Artykuł Nowa dekada europejskiej innowacyjności? pochodzi z serwisu wIrlandii.pl.

Share:

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *